imprezy szkolne Stronę zmodyfikowano: 18.07.2014 - 00:32


W dniu 21 marca odbyła się w naszej szkole impreza "Na wiosnę szkoła ... wygląda inaczej".


Czas można było spędzić na:
grach i zabawach świetlicowych
grach i zabawach naszych rodziców
seansach filmowych
pokazie tańca towarzyskiego


Rywalizacja sportowa przyniosła następujące rozstrzygnięcia:

                   Ringo /dziewczęta/
1 miejsce: kl. 2a
2 miejsce: kl. 3a
3 miejsce: kl. 1a
4 miejsce: kl. 3b
5 miejsce: kl. 2b
6 miejsce: kl. 1b

                   Siatko-noga /chłopcy/
1 miejsce: kl. 3b
2 miejsce: kl. 2a
3 miejsce: kl. 1a
4 miejsce: kl. 1b

                   Piłka siatkowa /zespoły mieszane/
1 miejsce: kl. 5a
2 miejsce: kl. 3b
3 miejsce: kl. 2a
4 miejsce: kl. 5b

                   Piłka nożna
1 miejsce: kl. 3a
2 miejsce: kl. 4ab
3 miejsce: kl. 2a
4 miejsce: kl. 1a
5 miejsce: kl. 3b

                   Koszykówka
Maturzyści – Reprezentacja szkoły
            32       :       18
Maturzyści: F. Szymula (1), W. Bielawski (2), M. Nyklewicz (11), K. Słonina (1), W. Butrym (5), K. Trzebicki (1), Zaboub (11)
Reprezentacja szkoły: D. Pokrywka (5), I. Woźniak (4), M. Żurek, K. Zapotoczny, M. Mikulski (1), M. Jamrocha, J. Korpusiński, K. Miklaszewski (8)

                   Tenis stołowy
1 miejsce: Konrad Miklaszewski kl. 3b
2 miejsce: Wojciech Paluch kl. 3a
3 miejsce: Patryk Pawlik kl. 4b
4 miejsce: Jarosław Pawlisz kl. 4a


W dniu 29. 10. 2013 r. odbył się koncert będący inauguracją nowego klawesynu. Jest on współczesną kopią XVIII wiecznego francuskiego instrumentu, wyprodukowaną dla Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Fryderyka Chopina we włoskiej manufakturze Guido Bizzi. Ta, założona w 1975 roku firma, specjalizuje się w renowacji zabytkowych instrumentów muzycznych oraz w konstruowaniu ich współczesnych kopii. Od wielu lat marka Bizzi utrzymuje znaczącą pozycję wśród producentów historycznych instrumentach klawiszowych.


Wykonawcami koncertu byli:
Elżbieta Stefańska – klawesyn
Jean-Pierre Menuge – flet prosty

Na program koncertu złożyły się następujące utwory:
(w nawiasach czasy rozpoczęcia utworów na filmie z koncertu)

- Georg Muffat
Ciaccona in g - (0:07:52)

- Georg-Friedrich HÄNDEL
Chaconne G-dur - (0:12:30)

- Georg-Friedrich HÄNDEL 1685-1759
Sonate en la mineur Opus 1 N°4 - (0:23:15)
Larghetto-allegro-adagio-allegro
Flûte et basse continue

- Antonio Soler
Fandango - (0:31:58)

- Johann Sebastian BACH 1685-1750
Sonate en si mineur majeur BWV 1030 - (0:43:50)
Andante-largo e dolce-presto-allegro
Flûte et clavecin obligé


Notki o artystach


Elżbieta Stefańska

Urodziła się w Krakowie jako córka słynnej pianistki Haliny Czerny-Stefańskiej i profesora fortepianu Ludwika Stefańskiego. Już we wczesnym dzieciństwie zdradzała niezwykłą muzykalność, a gry na fortepianie uczyła się u swego ojca - profesora Akademii Muzycznej. Studia ukończyła w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Krakowie, pod kierunkiem wybitnego klawesynisty niemieckiego, profesora Hansa Pischnera z Berlina. Po uzyskaniu dyplomu swoje umiejętności wzbogacała na międzynarodowych kursach w Sienie i Weimarze, pod kierunkiem znakomitych europejskich klawesynistów, m.in. takich jak: Zuzanna Ruzickova czy Ruggiero Gerlin. W roku 1964 otrzymała dwie pierwsze nagrody na Konkursie Muzyki Dawnej w Łodzi za wykonanie utworów kompozytorów epoki baroku - na fortepianie i klawesynie. W roku 1965 została laureatką głównej nagrody Międzynarodowego Konkursu Muzycznego w Genewie, otrzymując równocześnie nagrodę specjalną im. Henri Ghez dla najlepszego klawesynisty konkursu. W następnych latach, za wybitne osiągnięcia artystyczne Trio Barokowego, została uhonorowana Nagrodą Miasta Krakowa, wraz z flecistką Barbarą Świątek i wiolonczelistą Jerzym Klockiem. "Laur Melomanów Krakowskich" otrzymała "w dowód uznania i wdzięczności za popularyzowanie pięknej muzyki".

Uczestniczyła w wielu krajowych i zagranicznych festiwalach jako solistka i kameralistka, m. in. w Hanowerze, Halle (Festiwal Haendlowski), Lipsku (Festiwal Bachowski), Shiraz (Iran), Orvieto, Interlaken (Szwajcaria), Gaming (Austria), Paryżu.

W repertuarze Elżbiety Stefańskiej znajdują się dzieła muzyki solowej i kameralnej epoki renesansu, baroku, klasycznej, jak również XX-wiecznej, w tym także muzyki kompozytorów polskich dawnych i współczesnych.

Artystka w swej wieloletniej karierze muzycznej dokonała bardzo licznych nagrań radiowych i telewizyjnych, jak również płytowych dla Polskich Nagrań, Emi Elektroli, Decca, Fonit Cetra. W latach 1974-82 była etatową solistką Radia i Telewizji.

Elżbieta Stefańska, oprócz działalności koncertowej, brała czynny udział jako juror w konkursach muzycznych tak krajowych jak i zagranicznych. Na szczególną uwagę zasługuje I Konkurs Klawesynowy im. Wandy Landowskiej, którego była organizatorem (Kraków 1985), pełniąc równocześnie funkcję przewodniczącej jury. W roku 1970 uczestniczyła w jury Międzynarodowego Konkursu Klawesynowego w Monachium. W 1992 roku brała udział w jury Międzynarodowego Konkursu Bachowskiego w Lipsku, a w 1993 w Międzynarodowym Konkursie Klawesynowym w Warszawie. Była też jurorem w dwóch Ogólnopolskich Konkursach Gitarowych w Krakowie (w latach 1986-87). W roku 1990 jako juror uczestniczyła w Konkursie Pianistycznym w Taipei (Tajwan).

Jest profesorem Akademii Muzycznej w Krakowie, gdzie prowadzi klasę klawesynu. W latach 1981-90 pełniła funkcję kierownika Katedry Klawesynu i Instrumentów Dawnych.

W latach 1990-2004 na szlakach jej koncertowych podróży pojawia się wielokrotnie Japonia, Korea Południowa i Tajwan, w których to krajach odbyła liczne i znaczące w jej karierze artystycznej koncerty. Zaowocowały one wieloma nagraniami zarówno telewizyjnymi jak i radiowymi. Z okazji Roku Mozartowskiego w firmie fonograficznej Pony Canyon (Tokio) nagrała osiemnaście Sonat W. A. Mozarta (sześć płyt CD) na instrumencie -pianoforte- z czasów kompozytora. Dla tej samej firmy nagrała również liczne utwory J. S. Bacha na klawesynie, także w wersji kompaktowej.

W latach 1991-2001 występowała w duecie fortepianowym ze swoją matką Haliną Czerny-Stefańską, koncertując z powodzeniem w kraju i zagranicą. Program duetu obejmował dzieła kompozytorów od epoki klasycznej do współczesnej. Razem z matką nagrała dla firmy DUX CD z tańcami polskimi od Renesansu do Chopina. Dla tej samej firmy dokonała również nagrania koncertów klawesynowych J. S. Bacha ze swoimi studentami. Płyta ta otrzymała nominację do nagrody „Fryderyk”.

Fascynacja tańcem barokowym i renesansowym artystki zaowocowała współpracą z baletem „Ardente Sole”, specjalizującym się w kultywowaniu tańca historycznego. Klawesynistka tworzy z tym zespołem koncerty – spektakle tańców europejskich XVII., XVIII. i XIX. w. Artystka współpracuje również z tak znakomitymi artystami jak skrzypaczki Kaja Danczowska i Agata Sapieha, a także z flecistą Kazimierzem Moszyńskim, czy też z wiolonczelistką Dorotą Imiełowską.



Jean–Pierre Menuge, pasjonat muzyki dawnej, wirtuoz fletu prostego, kameralista oraz budowniczy klawesynów, swoje umiejętności doskonalił u wielu angielskich i holenderskich mistrzów muzyki dawnej takich jak m/in: Jaap Schröder i James Bowman.

Od ponad 30 lat prowadzi bardzo aktywne życie koncertowe występując jako solista i kameralista na wielu koncertach i festiwalach muzyki dawnej (Francja, Anglia, Irlandia, Niemcy, Belgia, Szwajcaria, Rumunia, Węgry). Szczególnie bliskie kontakty łączą go z Polską, z Krakowem, gdzie od 1996 roku, corocznie, prowadzi w Liceum Muzycznym (obecnie Państwowa Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna II stopnia im. Fr. Chopina) mistrzowskie kursy interpretacji muzyki barokowej dla nauczycieli i uczniów szkoły. Publiczność krakowska mogła go usłyszeć na wielu koncertach zorganizowanych w Krakowie, w tym na trzech „Wieczorach Wawelskich”, gdzie wystąpił z międzynarodowym zespołem muzyki dawnej „Orfeo 2000”. Dokonał szeregu nagrań płytowych oraz nagrań do filmów Rogera Planchon: „George Dandin” i „Louis, Enfant Roi”. Jego ostatnia rejestracja fonograficzna jest zapisem współpracy z zespołem „Orfeo2000” oraz światowej sławy skrzypkiem barokowym Jaapem Schröderem. Interpretacja muzyki barokowej proponowane przez Jean–Pierre Menuge’a są niezwykle ekspresyjne i szczere. W swojej grze prezentuje wyniki osobistych i pogłębionych poszukiwań artystycznych. Jego poważne dokonania są przede wszystkim wyrazem niezwykłej pasji i radości muzykowania.

Ta relacja będzie bardzo wzniosła, inna być nie może. Emocje, jakie wywołało spotkanie z okazji rocznicy Odzyskania Niepodległości w naszej szkole, determinują sposób jego opisu. Trzeba tu dodać, że to były emocje zarówno słuchaczy, jak i wykonawców; naszych uczniów, nauczycieli, jak i zaproszonych gości.

Wiedzieliśmy, że 8 listopada będziemy świętować patriotyczny jubileusz. Wśród uczniów przygotowujących to święto czuć było poruszenie, od czasu do czasu dochodziły z sali prób jakieś dźwięki. Ale nic nie zapowiadało takich wzruszeń.

Spotkanie w sali gimnastycznej, pięknie ustrojonej na ten dzień, wzbudziło w nas dumę. Dumę z naszej narodowości, dumę z przodków i wielkiej historii, ale także dumę dorosłych z pokolenia młodych ludzi, dumę z przynależności do zespołu Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej.

A zaczęło się od przenikliwego dźwięku syreny, który przerwał lekcje tuż przed godziną 14. Następnie do klas wbiegali harcerze i kazali wszystkim natychmiast zbierać się i stawić na zbiórkę w sali gimnastycznej. Nikt nie protestował, każdy posłusznie wykonywał rozkazy swoich kolegów - w mundurach tym razem.

Następnie harcerze złożyli meldunek swojemu drużynowemu, Pawłowi Chmielewskiemu, który z kolei zameldował pani Dyrektor stan uczniów gotowych do apelu 8 listopada 2013 roku.

Oprócz dyrekcji, nauczycieli i uczniów udział w uroczystości wzięli zaproszeni przez p. Jadwigę Czechowską goście - Krystian Waksmundzki, Komendant Naczelny Związku Legionistów Polskich oraz Włodzimierz Wowa Brodecki, Prezes 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK ze środowiska wołyńskiego w Krakowie, który przybył w rekonstrukcji munduru żołnierza polskiego z okresu II Rzeczpospolitej.

Rzadko kiedy mamy okazję odczuwać tak wielką dumę z naszych symboli narodowych. Tymczasem, gdy harcerze wciągali Polską Flagę na maszt, Wowa Brodecki oddał jej hołd szablą, a my wszyscy odczuliśmy znaczenie tego gestu. Podobnie było w momencie przechodzenia pocztu sztandarowego szkoły, któremu salutowali harcerze.

Symbole narodowe stanowią o tożsamości państwa, narodu, są wyrazem czci, szacunku, wartości narodowych. Sztandar szkolny zaś jest dla społeczności szkolnej symbolem Małej Ojczyzny, jaką jest szkoła i jej najbliższe otoczenie.

Pan Krystian Waksmundzki skierował do nas bardzo ważne słowa, przypominając o naszej powinności wobec ojczyzny w czasach pokoju. Mówił o tym, że wezwanie legionistów "Idź i czyń" jest wciąż aktualne. A dzisiejszy patriotyzm to także chęć działania dla dobra zbiorowości.

Tej chęci nie zabrakło naszym uczniom, którzy włożyli mnóstwo pracy, swego talentu, emocji i wrażliwości w przygotowanie koncertu. Zadbali o każdy szczegół, bowiem nie tylko muzyczne opracowanie było perfekcyjne. Wykonawcy ubrani byli w stroje nawiązujące do okresu II Rzeczpospolitej i mieli biało-czerwone opaski na przedramieniu.

Stroje te pasowały do repertuaru, na który złożyły się między innymi popularne piosenki legionowe, które śpiewaliśmy wspólnie, korzystając z przygotowanych specjalnie śpiewników.

Ale największe emocje zaczęły się wtedy, gdy młodzież wykonywała utwory nawiązujące do powstania warszawskiego czy okresu stanu wojennego. Usłyszeliśmy utwory m. in. grupy Lao Che, Żywiołak, Katy Carr, Jacka Kaczmarskiego. Jednak aranżacje uczniowskie wzbogacone były o emocje podyktowane chwilą, nastrojem, ale też prawdziwością przeżyć. Wykorzystane w tych piosenkach fragmenty wierszy poetów z pokolenia Kolumbów sprawiły, że każdy z nas oddał się refleksji.

Nam jedna szarża - do nieba wzwyż,
I jeden order - nad grobem krzyż.

(K. K.Baczyński, fragm. utworu Lao Che Godzina W)

Słowa z wiersza Tadeusza Gajcego Moja Mała, wykorzystane przez zespół Żywiołak, w rzeczywistości wojennej miały brzmieć ironicznie, groteskowo:

Moja mała, otrzyj łzy...
W kraju wolnym ja i Ty
Żyć będziemy pośród pól
W domku małym jako ul

W kraju pośród złotych zbóż
W domku pośród pięknych róż
Buzi jeszcze raz mi daj
Ja wywalczę Ci KRAJ.

Dziś te słowa brzmią inaczej - żyjemy wszak w wolnym kraju, wywalczonym przez polskich żołnierzy wielu frontów, wielu bitew. Na nas spoczywa zatem wielka odpowiedzialność, abyśmy swoim zachowaniem nie zniweczyli ich poświęcenia.

Tego dnia patrzyliśmy na naszych uczniów - młodych ludzi - nie tylko z wielkim uznaniem, nie tylko ze wzruszeniem, ale z dumą i spokojem o przyszłość. Oby to uczucie zostało w nas także w dniach zwyczajnych, poza rocznicami.

Nasz gość, po uroczystości, która go oczarowała, powiedział do dyrekcji i nauczycieli: "Proszę nie leczyć tych młodych z polskości".

Nie mamy takiego zamiaru.

Dzień 14 października to święto Komisji Edukacji Narodowej, popularnie zwane Dniem Nauczyciela. Tymczasem jest to święto wszystkich osób, które są ze szkołą związane, a zatem także uczniów i ich rodziców. Dlatego uroczystość, która odbyła się w POSM z tej okazji 11 X, taki właśnie przybrała charakter. Świętowaliśmy wszyscy, bowiem w tym dniu nastąpiło uroczyste przekazanie władzy nowemu samorządowi. Ubiegłoroczny zarząd wygłosił swoje resumé, następnie przekazał następcom symboliczny smyczek wraz z życzeniami. Marysia Korczyńska, wybrana przez uczniów na przewodniczącą szkoły, wygłosiła exposé w imieniu swojego samorządu. Przesłaniem tych słów było przede wszystkim życzenie współpracy i radość ze świadomości wspólnego działania.

Szkoła to wyjątkowa społeczność, w której wszyscy powinni czuć się dobrze. Dlatego kolejnym punktem uroczystości było przyjęcie nowych uczniów do zgranego już grona. Każdy nowicjusz, a więc zarówno uczeń z klasy pierwszej, jak i nowy uczeń, który dołączył do klas starszych, został przez panią dyrektor Elżbietę Marczyk dotknięty smyczkiem. Pierwszakom uścisnęły dłoń wychowawczynie, a samorząd wręczył wszystkim pamiątkową laurkę. "Smyczkiem dotknięcie" to taka nasza nowa tradycja, nawiązująca do pasowania na ucznia, które każdy ma już dawno za sobą.

Na tym zakończyła się część oficjalna, więc sztandar szkoły został wyprowadzony. Druga część imprezy to był wspaniały koncert uczniów dla nauczycieli. Piękny muzyczny prezent dla wszystkich przedmiotowców. Kolorowy i radosny chór uczniów śpiewał dla fizyków, polonistów, matematyków, geografów, informatyków, teoretyków, wuefistów, historyków. - dla wszystkich. Ze sceny płynęły dźwięki liryczne i satyryczne. Było z przytupem, z dowcipem, ba! nawet z tańcem. Każdy nauczyciel otrzymał także pamiątkową, uroczą laurkę z życzeniami.

To było naprawdę radosne święto edukacji, wspaniale przygotowane przez młodzież, debiut nowej sekcji kulturalnej, działającej przy naszej szkole.

Na koniec warto przytoczyć słowa, które z okazji wprowadzenia do społeczności nowych uczniów napisała kiedyś ówczesna przewodnicząca samorządu szkolnego, dziś już nasza absolwentka, Marzena Malinowska.

Uroczyście Was witamy
w naszym gronie bardzo zgranym.
Drodzy młodzi przyjaciele
do wspólnoty Was przydzielę,
byśmy stali się zespołem,
który wiele może w szkole.
Teraz na rozpoczęcie
czeka Was smyczkiem dotknięcie.
To przyniesie Wam natchnienie
i do pracy pobudzenie.
Życzę ja Wam już na koniec,
by Wam było dobrze, miło,
byście w sztuce i nauce
odnaleźli świata miłość.

Tak, uczniowie POSM to wspaniały zespół, który "wiele może w szkole". A najważniejsze, że wiele chce...

Benefis p. dyr. Zabierowskiej - 2013 r.

Państwowa Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna II st. im. F. Chopina

ul. Basztowa 6, 31-134 Kraków
tel: 12 422 20 23
fax: 12 421 62 92
e-mail: sekretariat@szkolamuzyczna.os.pl